Moje tetrowisko
2009-06-24 10:50:41 - roślinność
No i fotosik skasował mi część zdjęć z serwera. Dranie.
Na pocieszenie na nowym podłożu wszystko fajnie rośnie:
2008-11-19 13:17:35 - ogólna
2008-07-17 10:17:03 - ogólna
A tak wygląda bez ryb za to z nitkami (po tygodniowych wakacjach):
Jedynymi mieszkańcami jak na razie są stare dobre neritiny, clithony i krewetki oraz 4 samice czarnego gupika odseparowane do rozrozu.
2008-07-17 10:16:20 - ogólna
2008-06-16 22:34:26 - ogólna
Chwilka po porządkach. Nagle okazało się, ze mam straszne przerybienie gdy pokazały się wreszcie wszystkie gupiki :/
2008-06-11 15:17:10 - ogólna
2008-05-12 13:20:33 - ogólna
Akwarium zarosło niemiłosiernie. Przycinam, przycinam a tego ciągle jest więcej. Najwuięcej problemów sprawia rotala green, która rośnie i rozkrzewia sie w tępie niesamowitym. Chyba pasuje jej miejsce w którym rośnie ;]
Z przodu glosia już utworzyła ładny, gęsty trawniczek, teraz jeszcze tylko doprowadzić do wyglądu tyły i na jakiś tydzień będzie spokój LOL .
2008-04-25 12:04:34 - ogólna
Coraz bardziej przeszkadza mi to, za akwarium jest takie małe. Blyxa aubertii zakwitła, z każdej rosliny wypuściła po 4-5 kwiatów. Blyxa japonica, którą wyrwałam na Toruń także zakwitła - w reklamówce w drodze do Torunia gdyż miała już pełno pąków kwiatowych. Marzy mi się akwarium z większością blyxy aubertii, japonicy, korzeni, mchów i glosi... ale pewnie tego marzenia nie zrealizuję bo gdzie dałabym resztę moich ukochanych roslin i gdzie chowałyby się rybki? Ehhh, w niedzielę przycinka więc się zobaczy co z tego wyjdzie. Może będzie mi się chciało tam pogrzebać i co nieco przesadzę.
2008-04-07 14:24:04 - ogólna
Cóż tu napisać...
Rosliny rosną, trawnik się nie rozrasta bo go ciągle kiryski wykopują, gupiki za niedługo idą do kolegi bo już ich za dużo. Dzisiaj muszę konieznie podmiankę zrobić bo już widzę kropki na szybie. wczoraj wycięłam część roślin dla kolegów a nawet różnicy nie widać. Glonów nie ma... to cieszy
2008-03-27 16:00:51 - ogólna
Ok. Może trochę tytułem wstępu. Zbiornik został postawiony na początku sierpnia 2007 roku po zamianie z kolegą. My mu naszą 112 (80x35x40) z pokrywą Wromaka a on nam 160 (100x40x40) z szafką i belką Atmana. Marzyło mi się otwarte więc doszło do wymiany. Niestety szybko się okazało, ze nasze mieszkanie jest zbyt ciepłe i suche na otwarte akwarium i pokrywa musi być. Od kolegi dostaliśmy w gratisie pokrywę drewnianą, idealnie wyprofilowaną pod tą belkę Atmana, dołożyliśmy tam jeszcze 30W świetlówkę i tak to sobie stało do marca kiedy zachciało mi się nowej pokrywy z pcv. Padło na 2 świetlówki 39W T5 plus nasz stary dopalacz w postaci starej 30W T8 z poprzedniej obudowy. Belka z 2x25W świetlówkami powędrowała nad mieszkanie bojownika o imieniu Walter, 2 małych zbrojniczków i 3 gupików (112 litrów gdzie eksperymentuję sobie z podłożem). Po zmianie obudowy zauważyłam 2 ważne rzeczy:
- świetlówki nagrzewają mi wodę w akwarium do 28 st bez grzałki - wqniosek: trzeba zrobić wentylację w budzie
- pojawiła się masa nitek - wniosek: nigdy nie wymieniaj wszystkich świetlówek na raz
Jeśli chodzi o podłoże. Jest tam mieszanka DIY kilku składników (ziemia do kwiatów, piasek, torf, włókno kokosowe, keramzyt, perlit, glinka). Na tym leży moskitiera oraz kilkucm warstwa żwirku kwarcowego naturalnego koloru 3-5 mm. Muszę powiedzieć, ze blyxa bardzo ładnie w takim podłożu rośnie a zwartki i żabienice zapuszczały korzenie na całe akwarium, ze nie dało się ich wyciągnąć.
Na samym początku kilka dni po zalaniu zdaje się, ze 2 sierpnia 2007 akwarium wyglądało tak:
Kilka tygodni później:
Pojawiły się jakieś nitki ale dość szybko ustąpiły. W akwarium cały cczas mieszkały pielęgniczki boliwijskie, bystrzyki Axelroda, zwinnik Costello, neony czerwone, neony innesa, neritiny, krewetki amano, kilka molinezji i otoski. Potem w połowie września po jakimś przycinaniu:
Zaczęłam nawozić Bioflorinem i Planta Gainer Classic i oto efekty (LOL, październik):
Jakoś specjalnie nie chciało mi się tam nic robić, rybom było całkiem nieźle bo miały gdzie się ścigać w tych zaroślach lecz jak już miały powypływane ścieżki wśród roślinności a trzeci plan dotykał przedniej szyby trzeba było coś z tym zrobić (początek glistopada):

Po wycince (połowa listopada):
A tu filmik jak wszystko sobie bąbluje:
http://video.google.pl/videoplay?docid=1914713221876415388

Największym problemem u mnie jest trzymanie się jednej koncepcji. Jak mi w oko wpadnie jakaś roślinka to chcę ją przetestować, sprawdzić jak rośnie, obejrzeć jakie ma wymagania i się z nią zmierzyć. Niestety przez to moje akwarium często wygląda jak śmietnik. Tu początek grudnia:
I znów mi się nie chciało nic robić. Koniec grudnia wyglądał tak (balans bieli w aparacie coś nie taki):
Koniec stycznia po zmienie świetlówki 30W na Power-glo (na żwyo lepiej wyglądało):
Początek lutego, bark pomysłu na tyły:
Koniec lutego, trzeba blyxę rozsadzić bo za duża urosła:
Pierwsza połowa marca:
Tak wyglądało moje akwarium zanim nie zachciało mi się karczować trawnika 24 marca:
A jak wygląda teraz można obejrzeć na pierwszej stronie :)










